Studniówka
wtorek, 22 lutego 2005 21:00

Studniówka 2005 przejdzie na pewno do historii ZST, ale czy stanie się tradycją?
W tym roku na balu młodzież bawiła się nie jak dotychczas w szkole tylko w lokalu przy ulicy Fabrycznej . Zabrakło tradycyjnej dekoracji, nie zabrakło jednak najważniejszych jej elementów, list klas z pseudonimami uczniów i wychowawców.

 

Bohaterami tegorocznej studniówki byli: Klasa T5a - urządzenia chłodnicze wraz z wychowawcą panem Wiesławem świątkiem,  klasa T5b - elektronika ogólna z wychowawczynią panią Alicją Niezgodą oraz klasa LP3 - liceum profilowane mechatroniczna z wychowawcą panem Markiem Wawrzyniakiem.
Studniówka tradycyjnie rozpoczęła się polonezem, z bardzo ciekawymi układami, które wcześniej młodzież ćwiczyła pod okiem swoich nauczycieli w-fu, panów J.Kieragi i M.Mędrka. Młodzież bawiła się świetnie. Orkiestra grała bardzo dobrze. Jadło było wyśmienite. Stoły nakryte w nadmiarze, cieszyły oko nie tylko obfitością potraw, ale również pięknym wystrojem. A wszystko to, dzięki rodzicom, którzy sami przygotowali młodzieży tę ucztę i w czasie studniówki pilnowali, aby nikomu nic nie zabrakło. Nauczyciele bawili się równie dobrze jak ich wychowankowie, wspólnym kółeczkom, wężykom nie było końca.