I Ty możesz uratować komuś życie
Wpisany przez Pedagog   
czwartek, 22 listopada 2018 19:18

Dzień Dawcy Szpiku był organizowany w naszej szkole już po raz czwarty.

Od ubiegłego roku w ramach „Komórkomanii” organizowanej przez Lubelskie Kuratorium i Fundację  DKMS. Jak zwykle najpierw odbyła się akcja edukacyjno- informacyjna przeprowadzona wśród uczniów najstarszych klas (tylko osoby pełnoletnie mogą zarejestrować się do bazy potencjalnych dawców), a 18 października rejestracja. Poprzez akcję edukacyjno- informacyjną uświadamiamy uczniów, że dla wielu pacjentów cierpiących na choroby układu krwiotwórczego przeszczep szpiku, to jedyna szansa na przeżycie.

 

Tylko 25% pacjentów znajduje „bliźniaka genetycznego”  w rodzinie, pozostałe 75% zdanych jest na Dawców niespokrewnionych. Dlatego im więcej osób zarejestrowanych w bazie potencjalnych dawców komórek macierzystych, tym większa szansa dla chorych na znalezienie „bliźniaka genetycznego”.

Aby się zarejestrować trzeba tak niewiele bo około 10 minut na:

- wypełnienie formularza

-pobranie specjalnymi pałeczkami wymazu z wewnętrznej strony policzka.

Jeśli okaże się, że nasza próbka będzie zgodna z próbką chorego, będzie możliwy przeszczep szpiku.

Niestety w naszym małym środowisku nadal krąży wiele mitów na temat przeprowadzania przeszczepu i to odstrasza wielu młodych ludzi od rejestracji. Dlatego tak ważna jest akcja edukacyjno- informacyjna, którą prowadziliśmy nie tylko wśród uczniów, ale i na terenie naszego miasta rozdając ulotki opisujące sposób rejestracji i wyjaśniające metody pobrań szpiku.

W tym roku rejestrację prowadziliśmy nie tylko w szkole, ale i w CKPiT. Dzięki naszej akcji w bazie znalazło się kolejnych 10 potencjalnych Dawców.

Do pracy przy organizacji Dnia Dawcy włączyła się duża grupa uczniów z klasy LO2: Julka Wiśniewska, Julka Boćkowska, Zuzia Czarnota, Dawid Stola, Miłosz Migora, Ola Cebrykow, Julka Zburzynska, Ada Borowska, Michał Dacka, Weronika Rodzik. Wszystkim bardzo dziękuję za pomoc i mam nadzieję, że w przyszłym roku efekty naszej pracy będą jeszcze większe, bo niestety oczekujących na  przeszczep jest co rok więcej.