Hiszpanie w ZST
czwartek, 03 listopada 2011 10:07

W dniach od 25 września do 1 października 2011 gościliśmy w szkole grupę Comenius z naszej partnerskiej szkoły , I.E.S. Felix Rodriguez De La Fuente, mieszczącej się w Burgos na północy Hiszpanii. Celem tej partnerskiej wizyty programu COMENIUS było opracowanie biznesplanu klubu fitness, więc prawie każdy dzień tego tygodnia upływał nad pracą projektową w murach szkoły. Dodatkowo program wizyty został wzbogacony o zajęcia integrujące szerokie grono uczniów naszej szkoły wraz z naszymi gośćmi. Zwiedzanie najciekawszych miejsc lubelszczyzny oraz Poniatowej było urozmaiceniem codziennej pracy nad projektem. Zacznijmy więc od początku: Hiszpanie przylatują w niedzielę 25/09 i są odbierani przez swoich partnerów, uczniów naszej szkoły, przydzielonych na czas trwania projektu.

Pierwszy dzień, poniedziałek 26/09, zaczynamy od wybrania lokalizacji dla naszego klubu fitness. Podczas gry miejskiej’uczniowie i nauczyciele, w grupach mieszanych hiszpańsko-polskich, posługując się dokładnym planem miasta Poniatowa odnajdują trzy miejsca wyselekcjonowane wcześniej spośród dostępnych na terenie miasteczka. Na drodze trzech grup czekają uczniowie wraz z zadaniami, po wykonaniu których otrzymują wskazówki jak dotrzeć do miejsca. Po sfotografowaniu danego budynku grupy udają się do szkoły gdzie w sali komputerowej dokonują analizy przydatności danej lokalizacji na rynku poniatowskim. Wśród uczniów wygrywa jedna z propozycji, która następnie zostaje opracowana wspólnie. Uczniowie biorący udział w projekcie uzyskują podczas tej pracy cenne informacje na temat przesłanek do podjęcia decyzji o realizacji przedsięwzięcia takie jak charakterystyka rynku (uzyskana na podstawie ankiety przeprowadzonej wśród uczniów ZST i LO), istniejąca infrastruktura czy warunki społeczno-kulturowe. Tak zdobytą wiedzę uczniowie użyją do stworzenia jak najbardziej  kompletnego opisu przedsięwzięcia komercyjnego jakim jest utworzenie klubu fitness.

Poniedziałkowe popołudnie spędzamy w duchu naszego partnerskiego projektu, na sportowo. Cała grupa Comenius, inni zaangażowani pośrednio w projekt uczniowie udają się na wycieczkę rowerową według trasy proponowanej przez Stowarzyszenie Zdrowa i Sportowa Poniatowa a reprezentowanej w naszej szkole przez Panią Kasię Kobiałkę. Piękna pogoda towarzyszy nam na trasie aż do późnych godzin wieczornych, które spędzamy wspólnie z gośćmi przy Pałacu w Kraczewicach na ognisku integrującym wszystkich biorących udział w projekcie Comenius. Podczas ogniska ma miejsce pierwszy wspólny koncert piosenki hiszpańskiej oraz polskiej przy akompaniamencie zespołu muzycznego ZST, Leszka Kramka oraz Pawła Gębki. Wspaniała atmosfera przyczynia się do lepszego zrozumienia między naszymi kulturami a uczniowie nawiązują pierwsze międzynarodowe kontakty i przyjaźnie. Dzień pierwszy okazuje się wyczerpujący dla wszystkich uczestniczących- według relacji koordynatora projektu, Pana Lecha Kamińskiego, goście pod koniec dnia czuli jak gdyby spędzili w Poniatowej już cały tydzień. A przecież to dopiero pierwszy dzień?.

Wtorek jest według planu równie wypełniony działaniami projektowymi. Zaczynamy od wizyty w lubelskim klubie fitness gdzie od jego właściciela dowiadujemy się o prowadzeniu takiego klubu, zadajemy pytania dotyczące polityki cenowej, promocji i innych szczegółów wprowadzania przedsięwzięcia w życie. Wizyta ta okazuje się być owocną w zdobyte wiadomości i umiejętności poszerzone o godzinny trening w siłowni klubu K1 Training Centre oraz godzinny trening cenionej sztuki walki KRAVMAGA. Wizyta ta okaże się później niezbędna do utworzenia oferty powstającego w naszych głowach projektu klubu fitness. Wyczerpani, wyruszamy na lubelskie Stare Miasto gdzie zwiedzamy podziemne przejście i inne zabytki Lublina. Następnie udajemy się do hitlerowskiego obozu zagłady Majdanek gdzie wspólnie odbywamy lekcję historii, która pozwala naszym gościom poznać wspólną przeszłość narodów Europy. Jeden z opiekunów, nauczyciel historii Pablo , uznał tę wizytę za szczególnie użyteczną. Wtorek kończymy czasem wolnym w centrum Lublina by wrócić do domów w późnych godzinach wieczornych. Kolejny dzień zakończony??

Środę spędzamy wszyscy w murach Zespołu Szkół Technicznych, w Sali 29 zbierając informacje uzyskane podczas dwóch poprzednich dni. Dokonujemy wyboru ofert sprzętu do naszego klubu, obliczamy przychody, rozchody, określamy koszty wynajęcia wykwalifikowanej kadry, innymi słowy dokonujemy analizy studium wykonalności naszego przedsięwzięcia.

Tak pracowity dzień kończymy ogniskiem i kolacją w międzynarodowym gronie w domku myśliwskim w okolicach Opola Lubelskiego. Towarzyszy nam jak zwykle nasz zespół muzyczny ZST wraz z uczniami, którzy jak widać chętnie spędzają popołudnia z naszymi gośćmi. Tego wieczoru śpiewamy poznane już wcześniej piosenki hiszpańskie i polskie ucząc się naszych języków przy kominku oraz ognisku.

Czwartek poświęcamy na poranną pracę nad projektem oraz n późniejsze pokazanie gościom Kazimierza Dolnego by udać się potem do nałęczowskiego Spa gdzie relaksujemy się na terenie obiektu Atrium promując zdrowy tryb życia wśród uczestników projektu. Dołączają do nas jak zwykle chętni uczniowie ZST. Wizytę w Nałęczowie kończymy grą w kręgle, podczas której walczymy w zespołach mieszanych, hiszpańsko-polskich.

Kolejny dzień - piątek, ostatni już, poświęcamy znowu na pracę projektową podsumowującą kolejne aspekty przedsięwzięcia. Uczniowie przygotowują dokumenty, które później będą umieszczane na stronie internetowej projektu. W Sali 29 spędzamy długie godziny dopinając wszystko na ostatni guzik.

Wieczorem, w Pałacu w Kraczewicach, odbywa się uroczysta kolacja pożegnalna zaszczycona przez Panią Dyrektor Alicje Niezgodę oraz nauczycieli ZST, którzy chcąc zapoznać hiszpańskich gości z kuchnią polską, przygotowują tradycyjne potrawy. Podczas kolacji dziękujemy gościom za wizytę i wspólnie delektujemy się polskimi specjałami takimi jak pierogi czy żurek.

Goście nasi zachwyceni byli polską gościnnością i tempem w jakim zdążyli poznać i zobaczyć tyle rzeczy w jeden tylko tydzień. Tydzień ten wydał się im jako miesiąc. Już niebawem, w styczniu udamy się na rewizytę u naszego partnera w Burgos.